trickyl0ve

Bonjour!
          	
          	Niestety, nie zobaczcie się z Gizelką w tym tygodniu, ponieważ ten rozdział usilnie próbuje wykopać pod sobą samym dołek wstydu i się zakopać (jest okropny)
          	Wymęczę go jeszcze w tym tygodniu i w następny piątek już na pewno się pojawi.
          	
          	Do następnego!
          	~tricky

brunetteinblue

Cześć! Przepraszam za spam, ale chciałam zaprosić Cię do mojej nowej historii na Wattpadzie – Ten Thousand Steps.
          Jestem autorką 4 wydanych książek, a 5 kolejna jest w drodze, dlatego tym bardziej zależy mi, by podzielić się z Tobą tą opowieścią.
          To historia o ciszy, bólu i relacji, która rodzi się powoli. Isaac ma jedno zadanie: sprawić, by Millicent znów przemówiła… ona jednak chce tylko przetrwać w ciszy.
          Spośród aktywnych czytelników wybiorę patrona historii, a jeśli wybrana osoba nie ma książkowych social mediów — otrzyma ode mnie egzemplarz z autografem 
          https://www.wattpad.com/story/404572980

trickyl0ve

Bonjour!
          
          Niestety, nie zobaczcie się z Gizelką w tym tygodniu, ponieważ ten rozdział usilnie próbuje wykopać pod sobą samym dołek wstydu i się zakopać (jest okropny)
          Wymęczę go jeszcze w tym tygodniu i w następny piątek już na pewno się pojawi.
          
          Do następnego!
          ~tricky

wiwixaaa_

Cześć! Jeśli masz ochotę przeczytać horror idealny na jesienne wieczory i w Halloween to zapraszam do siebie. Książka przeniesie cię w świat demonów, opętania, mrocznej akademii i wiele więcej. 
          
          fragment: 
          
          Pieczęć zapłonęła, ale potem... zaczęła dymić.
          
          Czarny ogień.
          
          Znowu.
          
          - Rhys! - krzyknęła Drexler. - Kontroluj to!
          
          Zacisnąłem zęby, próbując zdusić płomień, ale on żył własnym życiem. Coś w nim... pulsowało. Jakby reagował na moją krew. Albo na coś innego we mnie.
          
          Wtedy poczułem to po raz pierwszy.
          
          Dotyk.
          
          Nie fizyczny. Nie realny.
          
          Dotyk czegoś, co było gdzieś głęboko. Jak cień pod skórą. Jak głos szeptem w głowie:
          
          - Już niedługo
          
          Pieczęć eksplodowała, rozrzucając popiół i dym. Sala zamarła.
          
          https://www.wattpad.com/story/401199653-kiss-of-death

trickyl0ve

Bonjour!
          
          Nowy rozdział (sekrety, plot twisty, dramy, co tylko chcecie)!
          Oraz ważne informacje pod rozdziałem, zalecam sprawdzić, bo dokonałam zmian w poprzednich częściach.
          
          Do następnego!
          ~tricky

trickyl0ve

@ mabell6  już jest, także zapraszam!
Mag-reply

mabell6

@ trickyl0ve  naaajs, już nie mogę się doczekać 
Mag-reply

everbytelover

Hej hej, widziałam że lubisz duskwood, masz do polecenia jakieś mało znane ff? Z góry dziękuję :)

trickyl0ve

@ everbytelover  Jak nie czytałaś to "pamiętnik Jake'a" jest zarabiście smutny i dobrze napisany. Oraz, to jest też takie krótkie "I think we have a problem". Oba są na liście lektur na moim koncie
Mag-reply