jol to znowu ja, chyba :0 Tak szczerze to nie mam pewności czy kiedykolwiek dokończę druga część doktorka, niekiedy mam takie mysli, ej a co gdyby tak- ale szybko wyfruwają z mojego łba, nie chce tez pisac na siłę, bo kaka z tego wyjdzie, wydaje mi się że kiedyś miałam strasznie większą motywację a teraz czuję sie jakby mi się mózg rozpływał (dosłownie xd), już nawet nie pamiętam dokładnie co sie w tych książkach działo </3 czuje sie jak boomer honestly… no cóż, nigdy nie mów nigdy, moze jak się wezmę za siebie i wylecze ten zbrainrotowany mozg to jeszcze wroce? (nie nie umiem stawiać przecinków miałam 2 z polaka nie pozdrawiam pani Katarzyny) do zobaczenia moze, bul bul bul