Hej moi kochani czytelnicy, żyję, jak coś, i nie zapomniałam o was. Moja przerwa nieco się przedłużyła i przepraszam was za to.
W międzyczasie jednak, tak jak już kiedyś was informowałam, mogę wreszcie ogłosić, że korekta rozdziałów została zakończona.
Zrobiłam ją, bo wiem, że początek książki nie należał do najwyższych lotów, więc starałam się go jak najlepiej dla was dopracować. Jeśli mam być szczera, zaczęłam pisać tę książkę totalnie randomowo, nie zwracając większej uwagi na jej jakość. Po prostu pewnej nocy napisałam prolog w notatniku, a następnego dnia go opublikowałam XDDD Pierwszy rozdział, a szczególnie scena otwierająca książkę, przeszedł sporą metamorfozę. Zresztą podobnie jak kolejne, które doczekały się gruntownej korekty. Mocno poprawiłam styl, żeby całość była bardziej spójna i dopracowana. Sama historia praktycznie się nie zmieniła, ale pojawiły się nowe dialogi i sporo drobnych poprawek, więc naprawdę zachęcam do ponownego przeczytania początku.
Ponadto nowy rozdział się pisze i dam znać na TikToku, kiedy dokładnie się pojawi (liczę, że nawet w ten weekend). Mam milion pomysłów na dalszy rozwój, więc na pewno nie zostawię was bez updatów. Także do następnego!