vexa_xx

Hejka misiaki, 
          	tak wiem, że jest rozdział do wstawienia, ale tak mnie chwyciła blokada pisarska, że ja nie wiem. Przysięgam codziennie staram się usiąść, żeby chociaż fragment napisać, ale na razie wygląda to mniej więcej jak:
          	"Wczoraj była zupa na obiad. Lubie grzyby. Szafka jest niebieska, a pies szcza na dywan." Także jeszcze trochę musicie poczekać, bo nie chcę wydawać gówna. To dość ważne opowiadanie dla mnie, także gdy tylko wena się odblokuje, zabiorę się do pisania. 
          	Pozdro i szarałt dla was :3

vexa_xx

Hejka misiaki, 
          tak wiem, że jest rozdział do wstawienia, ale tak mnie chwyciła blokada pisarska, że ja nie wiem. Przysięgam codziennie staram się usiąść, żeby chociaż fragment napisać, ale na razie wygląda to mniej więcej jak:
          "Wczoraj była zupa na obiad. Lubie grzyby. Szafka jest niebieska, a pies szcza na dywan." Także jeszcze trochę musicie poczekać, bo nie chcę wydawać gówna. To dość ważne opowiadanie dla mnie, także gdy tylko wena się odblokuje, zabiorę się do pisania. 
          Pozdro i szarałt dla was :3