Zostały jeszcze jakieś 3 rozdziały "Bijący dzwon, Bijące serce". Są one bardzo długie i wymagające do napisania, zaczną się różne mocne akcje i będziemy się zbliżać do końca. Dlatego właśnie rozdziały będą nieregularne (co za nowość), bo dużo mam kombinowania z tym, żeby się wszystko zgadzało.
***
Będzie się działo, obiecuję, że będzie grubo, ale dajcie mi czas. Prawdopodobnie jutro wlatuje rozdział. Nowy rok, stara ja, czyli dalej: faza na wattpada, która powinna skończyć się przynajmniej 6 lat temu. Mam nadzieję, że szampan wam smakował :D