sorry chłopaki życie mi się posypało z gruzu zrobił się piasek jeśli następny rozdział wyjdzie w końcu to raczej możecie liczyć na lekki angst cus nic pozytywnego nie przyszło do mojej głowy od 3 miesięcy
@vivadela Na spokojnie Vivi nie jesteś sama w tym wszystkim pamiętaj o tym, jeśli tylko masz chęć jestem, możesz pisać śmiało wysłucham zawsze nawet jeśli masz potrzebę wydrzeć się na cały wszechświat.
I lekko spóźnione wszystkiego najlepszego! Co było to było co będzie to będzie, a co teraz to minie i nadejdzie nowe więc na spokojnie (choć teraz to krzycz jak masz potrzebę, bo dusić w sobie nie wolno)
"wczuj sie w swoja postac" mowili
siedze z farba na wlosach piszac rozdzial zeby wczuc sie w bol ktory odczuwaja moje postacie (wczesniej byl rozjasniacz a ja mam poraniona skore glowy)(zaraz bede krzyczec jak boli)(KURWWWWWWAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA)
myślę sobie nie no przecież nie robię z tego fanfika autobiografii a potem czytam drugi raz o //SPOILER// albedo ktory próbuje wybrac energola w zabce w czarnej bluzie nasuniętej na leb kurwa zdecydowanie musze wrócić na terapie