Dziennik anonimowego stalkera, dzień 1: po znalezieniu brudów, adresów zamieszkania, wszystkich byłych partnerów oraz jego kolegów, coś do mnie dotarło.
Mianowicie to, że nie zrobiłem zakupów na następny dzień więc będę gryźć suchy chleb.
Oraz przez to co odkryłem wolałbym nie wychodzić z domu przez najbliższe trzy miesiące.