i co? i teraz to ja będę ta zła? to wy zaczęliście się ode mnie odsuwać jako pierwsi, więc czy to naprawdę takie okropne, że wolałam nie robić żadnej dramy i sama odpuściłam? bo widziałam, że sami macie się lepiej beze mnie? powiecie, że nie - m rzuciła mnie na bok dla swojej grupki przyjaciółek i chłopaka. m z dnia na dzień mnie zastąpił swoją kuzynką. a j sam nigdy się do mnie nie odezwał, nie zapytał co u mnie i cały czas się ze mnie śmiał. pomyślcie dwa razy, zanim powiecie, że to ja jestem ta zła i wina leży po mojej stronie.