wiikapisze

To się właśnie dzieje.
          	
          	Historia, którą czytałaś tutaj…
          	jest już dostępna jako ebook.
          	
          	Jeśli chcesz poznać ją do końca 
          	jest dla Ciebie gotowa. To się właśnie dzieje.
          	
          	https://ridero.eu/pl/books/ryba_i_wodnik/

wiikapisze

          „Ryba i Wodnik” niedługo znika z Wattpada.
          
          Nie dlatego, że coś się kończy…
          tylko dlatego, że ta historia zasługuje na więcej.
          Jeśli czytałaś ją tutaj — dziękuję.
          Jeśli odkładałaś „na później”… to jest Twój moment.
          Bo niedługo zostanie tylko początek.
          
          

KGHenAuthor

@wiikapisze a proszę bardzo ❤️❤️
Reply

wiikapisze

Dziękuję kochana bardzo za te słowa 
Reply

KGHenAuthor

No coś Ty!!!!! Ale to chyba dobre wieści! Brawo :) ja chciałam kontynuować czytanie a tu taka niespodzianka! Go girl ❤️❤️❤️
Reply

wiikapisze

You weren’t supposed to find this story.
          
          But if you did… maybe it found you.
          
          This isn’t just a romance.
          It’s about fate, pain, and love that doesn’t ask for permission.
          
          Two people.
          One curse.
          A story that feels a little too real sometimes.
          
          If you feel something while reading… stay.
          If it hurts… even better. 
          
          You can read it on Wattpad — just search “The Fish & The Aquarius”
          
          Maybe this story was always meant for you. ✨

wiikapisze

Poznajmy się, czytelniczko 
          
          Piszę historie dla tych, którzy czują za dużo.Dla tych, którzy widzą więcej między słowami niż w samych słowach.
          
          Tworzę emocjonalne powieści inspirowane estetyką k-dramy —tam, gdzie realizm miesza się z magią, a miłość rodzi się nie w idealnym świecie, tylko w chaosie codzienności.
          
          Moje bohaterki nie są perfekcyjne.Są prawdziwe.Zagubione, silne i kruche jednocześnie.Czasem uciekają, czasem walczą, a czasem po prostu próbują przetrwać własne serce.
          
          Nie wszystko w moich historiach musi mieć sens.Ale wszystko musi być prawdziwe dla emocji.
          
          Jeśli czujesz, że miłość to coś więcej niż tylko szczęśliwe zakończenie…to jesteś w dobrym miejscu 

wiikapisze

Kochane 
          Jak podoba Wam się nowa historia?
          Zaczynam odnajdywać się w tym gatunku coraz bardziej.
          Może zaczyna się spokojnie… ale obiecuję Wam — ta nowa k-drama będzie trzymać w napięciu tak samo mocno jak Daria i Jun.
          To dopiero początek. A ja czuję, że najlepsze dopiero przed nami ✨

NightGlow74

hejka chciałabym cię zaprosić do swoich opowieści, a dokładnie do powieści Dark secrets of the world i później kontynuacji tej książki Crown of bone and shine 
          obie te książki przedstawiają historię młodej dziewczyny, która od samego początku mierzy się z wieloma problemami, a jeśli szukasz czegoś co obudzi w tobie lęk, strach, a może doda i nawet nadziei to właśnie z przygodami Riley. Więcej szczegółów znajdziesz na moim profilu a jeśli nie ciekawią cię takie tematy jestem chętna na gwiazdki za gwiazdki 
          
          mam nadzieję ze do zobaczenia niebawem ❤️❤️❤️❤️

wiikapisze

Moje drogie i drodzy,
          Tom I dobiega końca — a właściwie… dla mnie już dobiegł.
          To była moja pierwsza książka. Pisałam ją w bardzo różnych momentach życia i mam nadzieję, że czytając ją, poczuliście to samo co ja: szczęście, smutek, miłość, ale też niesprawiedliwości, które ciągle o sobie przypominają.
          Daria w końcu nie wybrała sama takiego życia.
          Wiem też, że Jun momentami może wydawać się mniej „ludzki” — ale on również próbował się w tym wszystkim odnaleźć.
          Ta historia miała być esencją emocji.
          Bo takie książki sama lubię czytać.
          Nie wszystko jest tu od razu jasne. Nie wszystko wiemy.
          Ale czujemy.
          W drugim tomie wiele się wyjaśni.
          Jeszcze więcej się skomplikuje.
          Jedno jest pewne — Ryba i Wodnik wrócą.
          Tylko… nie wiem, czy oboje.
          Dziękuję, że byliście ze mną. 
          — W.