Kochani!
Nie wiem, jak to będzie wyglądać z FTR, bo przechodzę przez rozdziały, które ciężko mi pisać, nim dojdę do tych, które ze szczegółami mam rozplanowane w głowie. Więc pomyślałam, że gdyby rozdział FTR nie wleciał to w zamian wrzucę do MP, które idzie mi znacznie lepiej.
FTR idzie mi tak ciężko, bo staram się by było czuć napięcie, a jednocześnie nie wydać jeszcze wszystkiego na raz. Nie dawno wyszłam z blokady pisarskiej choć jeszcze się z nią zmagam, także wszystko w swoim tempie. Widzimy się w sobotę o 14, pod rozdziałem, którejś z książek :)