Witajcie.
Jak może część z was zauważyła, lub nie, jakiś czas temu zniknęłam z Instagrama, nie powiadamiając o tym nikogo. Po prostu chwilowy impuls przekonał mnie, że to środowisko i idole nie są tym, z czym chciałabym się utożsamiać i warto raz na zawsze zamknąć ten rozdział.
W tym momencie żałuję tylko, że zrobiłam to tak późno.
Kolejną kwestią był problem z publikacją książek. W tym momencie wszystkie są niepubliczne i myślę, że tak pozostanie, choć @polsandzik69 nadal myśli nad ostateczną decyzją.
To tyle ode mnie. Trzymajcie się ciepło dziubasy i pamiętajcie, że nie warto trwać w tym toksycznym fandomie.