Trenuję walkę nożem i uznałem, że tu napiszę, gdyby Cię to interesowało na potrzeby opisów walk (nie to żeby walki w fanfikach fantasy potrzebowały wiele realizmu albo w ogóle potrzebowały, a ja nie chcę się narzucać):
1. Pozycja do walki nożem jest taka, że stoi się w rozkroku, prawa noga z przodu lekko ugięta. Nóż w prawej ręce, oczywiście u praworęcznych.
2. Jeśli jest się atakowanym to należy zrobić unik. Unik powinien być minimalny, żeby nie oddalić się zanadto od przeciwnika, żeby mieć szybko okazję do kontrataku, bo jak się oddali to może być poza zasięgiem. Możliwe są nie tylko ataki na głowę, ramiona i brzuch, ale też właśnie na prawą nogę, którą trzeba umieć szybko zabrać. Jest też cios na rękę trzymającą nóż.
3. Jeśli nie da się zrobić uniku to robi się blok. Blok robi się lewą rękę uderzając rękę przeciwnika trzymającą nóż, żeby się zatrzymała albo odbiła w innym kierunku. Jeśli atak jest na głowę wystawia się pionowo przedramię, żeby ręka przeciwnika (nie nóż trzymany w tej ręce!) zderzyła się z przedramieniem i zatrzymała.
4. Atakując nie należy atakować z całej siły, bo silne ciosy są wolne, szybkie są ciosy w które nie wkłada się energii. Nóż jest ostry więc to i tak nie będzie miało znaczenia.
5. Nóż trzyma się ostrzem do góry, wtedy jest większy zasięg, a to ważne. Trzymanie noża w dół może się przydać przy jednym konkretnym ataku, czyli kiedy złapało się przeciwnika ręką i bardzo zbliżyło, można mu wbić w ciało głęboko kilka szybkich ciosów. Jak dla mnie za bardzo ograniczone zastowanie, ale moi koledzy chyba potrafią przejść szybko z jednego uchwytu do drugiego.
6. Możliwe są kombinacje ciosów, które głównie służą zmyleniu przeciwnika albo wyprowadzeniu natychmiast kolejnego ciosu, gdy pierwszy zawiódł. Uproszczone przykłady: jeśli cios na rekę zawiódł robi się krok do przodu i atakuje tułów albo głowę; próbując wbić nóż w brzuch można zmienić kierunek i rozciąć dłoń, która właśnie miała wykonać blok, chyba też można rozciąć nogę.