robaczki kochane, jak zdążyliście zauważyć lub nie, wstawiłam coś w końcu i to nie byle co, a DRUGĄ CZĘŚĆ THE NIGHT WE MET, czyli THE DAY HE LEFT.
we wcześniejszych teaserach trochę dawałam znać, że jest to coś innego niż TNWM, ale to przez obawy i overthinking, że się wam nie spodoba.
teraz już mleko się rozlało, we go with the flow, ja już kocham tę historię i mam nadzieję, że wam się spodoba również.
jako iż jest to mój wymarzony projekt odkąd wymyśliłam ten zamysł (jakoś 4 lata temu-ish), to będę się skupiać głównie na nim. nie napisałam jeszcze wszystkiego, a nie chciałabym trzymać was w niepewności oraz w tak długim oczekiwaniu jak z TNWM (które wstawiałam przez trzy lata), więc przez to Untitled schodzi na drugi plan, a ten zjebany hotel paradise może napiszę w lato z nudów lmao.
bardzo też jestem rozstrzelona między wattpada, studia, muzykę, covery oraz przerabianie książki do wydania, że może być różnie, ale mam nadzieję, że zmotywujecie mnie do dalszej pracy.
love yallll miłego czytaniaaaaa