Ogólnie przepraszam wszystkich, że was tak zghostowałam, ale ogólnie od czerwca wpadłam po prostu w toksyczny związek z ćpunem No nie wiem, jak wam to kurwa napisać. On dosłownie jakby... jakby przez niego i nie nosiłam moich ulubionych ubrań, i anime nie oglądałam, i wattpada porzuciłam. Naprawdę, był to dla mnie wyniszczający czas.W ogóle miałam odinstalowanego wattpada kumacie to? Ja sama teraz, kurwa, teraz go dopiero zainstalowałam i teraz kurwa wam daję pierdolone ogłoszenie. Nic nie robiłam z wattpadem dosłownie nic. Nie pisałam, nie myślałam o nim. Kurwa, miałam różowe okulary przez tego chłopa. Miał tyle red flagów, był mamisynkiem bez obecnej matki. Robiłam za dwóch w tym związku. On, kurwa, ja dosłownie mu prezenty dawałam, a on mi nie. Jakby, zerwałam z nim niedawno, nawet przez telefon no, napisałam mu. Dosłownie było to kurwa wyniszczające. Nie wiem, co mam mówić więcej. I mnie kurwa nakłaniał do robienia mu loda i wszystkich ja pierdolę, ja jestem pierdoloną dziewicą. I tak zostało. Nie dałam się, kurwa ćpunowi. W ogóle się dowiedziałam niedawno, że on w ogóle jest dealerem. Ale no, noż kurwa, no. Mam nadzieję, że wezmę się za niedługo zapisanie. Aktualnie naprawdę nie mam siły, no bo kurwa nie wiem. Nie wiem. Jestem zmęczona. Chciałabym coś zrobić, nie wiem co zrobić. Kurwa, poszłabym nawet na jakieś pierwolone wieś party. Ja z nim zerwałam, a ja teraz mam największe problemy myślowe. Nie tęsknię. Za tym człowiekiem debilem ale mam takie. Kurwa, zrobiłaby coś takiego zajebistego, a nie męczyła się myśląc o nim Ale kurwa nawet nie mam co zrobić. Na wieśparty nie pójdę, bo nie ma żadnego w okolicy, na imprezy nie chodzę. Bo nie jestem tym typem człowieka. Znaczy, nie jestem tym typem człowieka, jestem za młoda na to, mam surowych rodziców, więc wracam o 21.00, max 22 do domu. Więc wiecie. Ciekawe czy ktos z was przeczyta te wypociny hah winny się tłumaczy no i ja jestem sama sobie winna pozdroooo