Otóż,jeśli dobrze czytaliście czternastkę,to na końcu pojawia się Himawari i uprzedzając pytania:
Tak,widziała wszystko,więc kolejny rozdział,piętnasty swoją drogą (matko to już) będzie z jej perspektywy,ale zaraz po tym jak blondasek poszedł w kimono. Oczywiście,szok i niedowierzanie tego co poczynił będzie zawarte jak najbardziej i tego się chyba obawiam X D
I co ważniejsze moi drodzy,przemyślałam sprawę i doszłam do wniosku,że ta historia mniej więcej zawierać będzie dwadzieścia pięć rozdziałów (które bolesne będą nie raz i nie dwa) jak i również szczęśliwe! I sprawa ostatnia,narazie zawieszam drugą opowieść póki nie skończę RM,ale cały czas ją piszę. W planach mam,by akurat ta historia była inna,więc trochę czasu mi to zajmie,jednakże pomysłów wiele chodzi mi po główce. Także skarby,wyczekujcie i do zobaczenia!
Much love,
Logos x