Cześć wszystkim!
Przepraszam, za tak długa nieobecność i jeszcze mocniej przepraszam tych, którzy czekają z niecierpliwością na Seth’a.
Moje życie w końcu się ustabilizowało i mega za mną chodzi jeden pomysł na książkę Nakręcił mnie mega i właśnie jestem w trakcie pisania pierwszego rozdziału.
Macie ochotę poczytać coś innego?
Może moja wena i spokój ducha pozwoli mi dokończyć coś innego, żeby móc wrócić do Seth’a.
Macie ochotę?
Ściskam ❤️