Hejkaaa, mam nadzieję że dalej masz to konto aktywne i to przeczytasz. Wydaje mi się że to byłaś autorką i kiedyś napisałaś taką dylogię o Aurore i mamie Chloe (nie pamiętam jak się nazywała coś na C chyba), pamiętam że 2 część się nazywała Misja Tybet i omg nie pamiętam kiedy się tak śmiałam jak te kilka lat temu czytając to. Mam nadzieję że masz to gdzieś jeszcze zapisane i mogłabyś to tu wrzucić. PLSS!! to opowiadanie było tak cudowne że oddam wszystko żeby tylko je znowu przeczytać, serio