Dzisiaj wrzucę XVI rozdział Zagubionych w mroku — pełen emocji, przełomów i cichego odrodzenia.
Idealny na 31 grudnia.
A on czuwał jeszcze długo, patrząc na mnie tak, jakby dopiero teraz rozumiał, co to znaczy mieć kogoś, przy kim jego emocje nie są słabością, lecz początkiem odrodzenia.