zbunt0wana

Ej, a jakby napisać ff au o huncwotach (jegulus, wolfstar, cokolwiek) ale w polskich realiach? 

hejprzytul

Przyjmę wszystko co napiszesz z wielką wdzięcznością, serio 
Reply

zbunt0wana

@ himigiyu  ja muszę je dokończyć...
Reply

himigiyu

w sumie ciekawa koncepcja (musze w koncu nadrobic 4 pory magii) (m*tura mi nie pozwala)
Reply

zbunt0wana

Ej, a jakby napisać ff au o huncwotach (jegulus, wolfstar, cokolwiek) ale w polskich realiach? 

hejprzytul

Przyjmę wszystko co napiszesz z wielką wdzięcznością, serio 
Reply

zbunt0wana

@ himigiyu  ja muszę je dokończyć...
Reply

himigiyu

w sumie ciekawa koncepcja (musze w koncu nadrobic 4 pory magii) (m*tura mi nie pozwala)
Reply

zbunt0wana

 Od jakiegoś czasu niczego nie opublikowałam, mimo, że pisałam dużo. 
          
           Naszła mnie niedawno myśl, że pisanie to coś zupełnie innego niż publikowanie. Pisanie jest trudne, ale jest też ulgą, jest zdejmowaniem z siebie ciężaru przeżyć, oddawaniem naddatku wrażeń, jest poszukiwaniem, jest trwaniem, jest błądzeniem, gubieniem i odnajdywaniem. Jest ciągłym nasłuchiwaniem i wypatrywaniem. Pisanie to materia w której ciągle coś się dzieje, ja się dzieję. 
          
          Publikowanie to bezruch. Zastyganie. To ból fantomowy, bezradność i letarg. To stres i paraliż. Często myślę: I na co mi to?
          
          Z pisaniem jest inaczej. 
          
          Nigdy nie pytam. Zawsze wiem. 

zbunt0wana

W tym przedziwnym dniu jakim jest 24 grudnia życzę Wam wszystkim spełnienia marzeń, chwili zasłużonego odpoczynku i oczywiście - smacznego. 
          
          W tym roku sporo myślę o ludziach, dla których ten czas niekoniecznie jest czymś pozytywnym. Spędźcie go w komfortowym otoczeniu, w towarzystwie ludzi, którzy naprawdę są Wam drodzy. 
          
          Odpocznijcie. 
          
          Zatrzymajcie się. 
          
          Bądźcie dla siebie dobrzy. 
          
          ❤️