Zdecydowałam, że "A Journey Through the Maze of Being Lost" zostaje jednotomówką. Drugą część po prostu cofnęłam i w tym roku na pewno do niej nie wracam. Może kiedyś, jeśli faktycznie dużo osób będzie jej chciało — ale póki co, idę dalej.
Za chwilę zaczynam nową historię (kilka rozdziałów już jest) i serio nie mogę się doczekać, żeby Wam ją pokazać. Dzięki, że jesteście.