Mam pomysł na coś, co kiedyś próbowałam napisać, ale koniec końców się nie pojawiło i zostało w odmętach mojej "szuflady twórczej". Możliwe, że wrzucę to na dniach. Historia lekka, łatwa i przyjemna - czyli taka, której ja i (możliwe) wy potrzebujecie, by przestać zbytnio myśleć o tym, co się dzieje dookoła nas.
Buziaki miśki i trzymajcie się w tych popapranych czasach,
Kluska <3