Dzień dobry wieczór.
Będzie rozdział przed końcem przyszłego tygodnia, bo jest napisany, ale musi poleżeć (tak samo jak ja), a poza tym jestem jakieś cztery miesiące do tyłu, za co bardzo przepraszam.
(Fun fact: moja siostra stwierdziła, że Castiel idzie w tego gościa, co miał koteczki w piwnicy. Siostra, plz.)
Dziękuję za uwagę, życzę miłego dnia/nocy. Stay tuned.