zuanneva

hej kochani, ponownie.
          	pisałam, że coś opublikuję w tym tygodniu. tydzień się kończy, a ja nie opublikowałam nic... i nie opublikuję, przepraszam. delikatnie mówiąc, muszę zająć się sobą bardziej, co by nie utożsamić się z Leo jeszcze bardziej, iykwim ;)
          	muszę się skupić na terapii i rzeczach około tego.
          	trzymajcie się zdrowo, jak wrócę to będę. choć właściwie duchem jestem tu cały czas, tylko po prostu w ciszy.

zuanneva

@RozisLoves spokojnie, na wszystko przyjdzie czas prędzej czy później 
Reply

RozisLoves

@zuanneva nie jestem pewna czy dam radę wszystko nadrobić bo sporo się zmienia teraz ale napewno będę się starać znaleźć trochę czasu 
Reply

zuanneva

@RozisLoves witaj z powrotem. ❤️ masz chyba sporo do nadrabiania xd
Reply

zuanneva

hej kochani, ponownie.
          pisałam, że coś opublikuję w tym tygodniu. tydzień się kończy, a ja nie opublikowałam nic... i nie opublikuję, przepraszam. delikatnie mówiąc, muszę zająć się sobą bardziej, co by nie utożsamić się z Leo jeszcze bardziej, iykwim ;)
          muszę się skupić na terapii i rzeczach około tego.
          trzymajcie się zdrowo, jak wrócę to będę. choć właściwie duchem jestem tu cały czas, tylko po prostu w ciszy.

zuanneva

@RozisLoves spokojnie, na wszystko przyjdzie czas prędzej czy później 
Reply

RozisLoves

@zuanneva nie jestem pewna czy dam radę wszystko nadrobić bo sporo się zmienia teraz ale napewno będę się starać znaleźć trochę czasu 
Reply

zuanneva

@RozisLoves witaj z powrotem. ❤️ masz chyba sporo do nadrabiania xd
Reply

zuanneva

hejka kochani.
          wybaczcie mi nieobecność, trochę się przedłużyła. najpierw nie miałam okularów, potem mnie nieco choroba (znowu) rozłożyła, a teraz ogólnie mam do tego gorszy czas i nie mam w ogóle mocy na pisanie.
          postaram się coś wrzucić w przyszłym tygodniu. 
          po skończeniu loveless i seven years będę publikować tylko silence cradle do końca, na razie nie rozpoczynam nic nowego. nie wiem, może kiedyś jeszcze coś wymyślę, ale na razie to ostatnie co opublikuję :x

Annie_starxd2

@ zuanneva  Spoczkoo czekamy!
Reply

zuanneva

nie wiem czy dzisiaj wrzucę nowe rozdziały, kochani. na razie walczę z bólem głowy, więc z góry soreczki.

zuanneva

@witchrose47 klasyczek xd ja nie wiem jak to się dzieje, że moje wcześniejsze okulary połamała mi córka, te syn. tylko nie spodziewałam się, że zostaną połamane centralnie w połowie xD
Reply

witchrose47

@ zuanneva  spk rozumieniem :,) ja również bez szkieł ledwo coś widzę 
Reply

zuanneva

@witchrose47 poprawka: nie wiem kiedy w ogóle pojawią się rozdziały, bo syn właśnie połamał mi okulary i jestem ślepa jak kret, więc mogę mieć problem z pisaniem rozdziału XD
Reply

zuanneva

Hej kochani fani Leo.
          Ja tu z trochę innym tematem przychodzę dziś. Wiem, że niektórzy są przeciwnikami AI, innym to nie przeszkadza, ale skoro internet daje takie narzędzie, które może trochę bardziej "ożywić" naszego Leo, to... postanowiłam z niego skorzystać. I w ten sposób, kochani: Leo został muzykiem. 
          Właśnie na youtube wleciała jego pierwsza piosenka - tak, będzie ich więcej. Zapraszam do przesłuchania każdego, kto ma taką ochotę. Kto takiej ochoty nie ma... to proszę olać. xD
          
          https://youtu.be/Y1XN3As4crs

zuanneva

Małe infor-finfor jeszcze w starym roku.
          Wróciłam do publikacji seven years, wrzuciłam rozdział loveless i - jeśli znajdę zaginione pliki z silent cradle - to jest szansa na pojawienie się rozdziału dzisiaj bądź jutro.
          A tak stwierdziłam, że wrócę, to może w nowym roku bardziej będzie mi się chciało dokończyć te rozbebeszone opowiadania (choć perspektywa tego, że silent cradle przy 60 rozdziałach jest dopiero w połowie mnie pokonuje).

zuanneva

@witchrose47 aww. <3 cieszę się i dziękuję ^^
Reply

witchrose47

@ zuanneva  ja zawsze będę czekać, więc spokojnie ;)
Reply

zuanneva

Misie kolorowe, życzę wam wesołych świąt, szczęśliwego nowego roku, i te sprawy. Przepraszam, że nic nie wrzucam, ale jestem totalnie chora, nie mam siły. Skończyłam co prawda pisanie sobie na brudno sequelu do "seven years" (wyszedł długi, sporo tam namotałam i nie wiem czy w ogóle będzie wam się chciało to czytać, bo nie jest to stricte JayVik/MelJayVik, ale cóż xD).
          Co do fanficów z Timebomb: aktualne zostawiam w takiej fazie, w jakiej są. Wrócę do nich kiedyś, ale na chwilę obecną chcę się skupić na nieco innej tematyce i klimacie w moich Timebomb. (Do Karoli: mam zapisany twój pomysł, ale żeby się go podjąć muszę mieć mózg 200%, a aktualnie jego obroty wynoszą jakieś 25%, więc nie porzucam pomysłu, ale odkładam w czasie xD). Mam kilka pomysłów na historię Ekko i Jinx, ale muszę sobie przeanalizować co mam ochotę napisać. Nie ukrywam, że ten miesiąc wprawił mnie w srogi kryzys egzystencjalny i rozważałam porzucenie totalnie mojej przygody "pisarskiej", ale próbuję sobie dać jeszcze szansę.
          
          No nieważne. Buziaczki, zdrowych i wesołych! <3

zuanneva

@Doomzier Dziękuję i wzajemnie!! <3
Reply

Doomzier

@zuanneva  Spóźnione wszystkiego dobrego! Dużo dobroci w Nowym Roku ❤
Reply

zuanneva

@jayviklover2115 dzięki dzięki. ❤️
Reply

zuanneva

Kochani, planowałam powrzucać jeszcze coś, ale trochę z czasem słabo mam. Możliwe, że w tym tygodniu jeszcze wrzucę jakieś seven years, ale nie obiecuję. Miałam w planach publikować jeszcze starsze, zaniedbane Timebomb, ale do nich prawdopodobnie wrócę dopiero po nowym roku.

zuanneva

Pytanie do JayVikowych świrów. Nie chce spoilerowac fabuły (no bo do końca seven years jeszcze w chuj i ciut ciut), ale skończyłam dzisiaj pisać epilog i tak pomyślałam, że jest potencjał na to, żeby zrobić sequel do tego ff (który tak naprawdę zaczyna się od epilogu tego) i czy bylibyście zainteresowani czytaniem kontynuacji tej historii naście lat później. (i tak to pewnie napiszę, ale najwyżej nie opublikuje xD)