Piszę to do osób wrażliwszych, bo gdyby ktoś kiedykolwiek zobaczył, że dodałam jego książkę do listy książek porzuconych, proszę się nie zrażać. Jako czytelniczka jestem trochę wymagająca, nie lubię, gdy coś za bardzo odbiega mi od cannonu, gdy postać ma mnóstwo przypałowych zdarzeń, przeżywam to jakby to dotyczyło mnie, gdy sposób pisania autora sprawia, że idzie się domyśleć o jeszcze niskiej dojrzałości emocjonalnej. Choć w kwestii dojrzałości, nie powinnam się jeszcze za bardzo wypowiadać, biorąc pod uwagę to jak bardzo młoda jestem. Dodanie pozwala mi uniknąć przeczytania ponownie czegoś, co nie przypadło mi po prostu do gustu :) (Overthink'uję o 2 w nocy, więc może być coś nie logiczne, a za to przepraszam)