Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
1. Zjedzenie 1/3 małego batonika na święta. Miałam wtedy alergię, (i nadal mam, na niektóre rzeczy) więc czułam się wtedy znacznie lepiej, niż teraz po zjedzeniu całego.
2. Wilkiem.
3. Problem ze sprawiedliwością w tym sensie jest taki, że sugeruje, że wszyscy ludzie powinni być równi. A to oznacza stagnację technologiczną/moralną/społeczeństwa. Po co się rozwijać, jeżeli i tak jesteś każdemu równy?
4. System edukacji. To korzeń wszystkich naszych problemów.
5. Pisanie, kiedy nikt mi nie siedzi na karku.
6. Pierogi z mięsem i spaghetti.
7. W wieku 6-9 lat. Potem się zorientowałam, że to buddyzm i z jakiegoś powodu czuję się z tym niekomfortowo. Zwłaszcza, że od pewnego czasu moja filozofia zaczęła się zgadzać z tym, że wszystko powinno być równe. Jeżeli chodzi o osobowość przynajmniej.
8. Nie wierzę w żadnych, która ludzka wyobraźnia stworzyła. Ale w życie pozaziemskie jak najbardziej tak.
9. Nie polecam tego nikomu innemu, ale w moim przypadku jest to honor i (sądowa) sprawiedliwość. Tak to się kończy, jeśli się jedną stopą mieszka w średniowiecznym fantazy.
10. Siedzenie w domku w Bieszczadach i granie w karty podczas deszczu.