Per. Karol
W końcu muszę zabrać Hubiego na randkę..
Poszedłem do jego pokoju a raczej już naszego 😼
Wszedłem do pokoju, ujrzałem Hubiego jak sobie leży, bosz.. czemu akurat bez koszulki?
K- Hej Hubi szykuj się pójdziemy w jedno miejsce
H- Huh? No okej
Opuściłem pokój i usiadłem na kanapie aby poczekać na Huberta
[Skipping]
Per. Hubert
Jestem ciekaw dokąd mnie zabierze
H- Karol gdzie idziemy?
K- Niespodzianka c:
H- no okejUbraliśmy się w ciepłe bluzy i wyszliśmy z mieszkania
Dobrze znałem okolice ale nie wiedziałem gdzie idziemy
Po dłuższym czasie spaceru dotarliśmy do ParkuZnaleźliśmy ławkę która była idealnie ustawiona na widok nieba
Bardzo uwielbiam niebo szczególnie gdy z godziny 16:30 robi się 17:05 niebo jest wtedy kolorowe
Usiedliśmy na ławce i przytuliłem się do niego
H- Kocham cię Karol..
Tylko tyle udało mi się z siebie wydusić w ciągu kilku sekundYyy dobry wieczór :^
Coś udało mi się wymyśleć w tym rozdziale mam nadzieję że jest git
Do następnego 💀💅
167 wszystkich słów ✍️
CZYTASZ
Poprostu Miłość DxD
FanficBędę tutaj pisać ff o shipie DxD ff może zawierać Wulgaryzmy(będą czasem) rozdziały 18+ (jak mi się będzie chciało) zapraszam! :D P.S za błędy bardzo przepraszam ale za szybko pisze :)