Tekst z mojego Tumblra. Tam teraz publikuje (link w bio)
Constantine: T.I mogła/mógł byś na chwilę tu wpaść? T.I: Niestety nie. Mam rodzinne spotkanie. (Odgłosy łamanych mebli) w tle Constantine: Wszystko w porządku? T.I: Tak to tylko Michael rozwalił stół twarzą Lucyfera. Nic nadzwyczajnego. (Jeszcze głośniejsze odgłosy w tle) T.I:... Constantine:... T.I: Gabriel wszystko dobrze? Gabriel: T.I: Przepraszam John, ale muszę sprawdzić czy mój brat żyje.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Wiedzieli, że nie mogą zrobić Gabriela jak z komiksów, bo wszyscy olali by Lucyfera.