Dylan:
Hailie! Mamy prośbę
Hailie:
Jaką?
Tony:
Możemy na tobie poćwiczyć podrywanie dziewczyn
Shane:
A ty je ocenisz?
Hailie:
Dobra dawajcie. Dylan pierwszy
Dylan:
Założę się że masz na imię Google, bo znajduję w tobie wszystko, czego szukam.
Hailie:
Shane dawaj bo ten tekst Dylana był tak słaby że bym mu dała z liścia jakbym coś takiego usłyszała
Shane:
Czy Twój ojciec jest producentem cukru? Nie? To dlaczego jesteś taka słodka?
Hailie:
Jak wy w życiu zaliczyliście tyle dziewczyn z takimi słabymi podrywami? Dalej! teraz twoja kolej Tony
Tony:
Będziesz moim problemem?
-Nie rozumiem po co?
-Bo z problemem najlepiej się przespać.
Hailie:
Zadziała tylko kiedy dziewczyna jest pijana, ale ok
Dylan:
Gdybyśmy ty i ja byli skarpetkami, bylibyśmy świetną parą.
Hailie:
Dylan jesteś najstarszy, a masz najgorsze podrywy. Nigdy nie porównujcie dziewczyn do skarpet!!!
Shane:
Gdybyś była hamburgerem w McDonalds, nazywałabyś się McGorgeus.
Hailie:
1/10
Tony:
Twój tato musi być z zawodu złodziejem, bo ukradł wszystkie gwiazdy z nieba i umieścił w twoich cudnych oczach.
Hailie:
To jest całkiem nie złe, ale jak twój poprzedni podryw zadziała tylko na pijaną albo głupią
