Poczuła ten znajomy zapach
I wyprężyła się na łapach.
Ogonem sobie pomagała,
Jak zawsze, kiedy polowała.
Nażarta wlazła pod suchy dach.
CZYTASZ
Wiersze Nieopierzone
PoetryPoezja inspirowana słowem. Kilka fajnych wierszy, sporo przeciętnych, trochę takich, które nie nadają się do niczego.
