•28•

136 14 5
                                    

Pov. Mark

- Nasi dzisiejsi rywale byli naprawdę silni. Cieszę się, że mogłem zagrać z kimś na ich poziomie. - powiedziałem do Nathana siedzącego na łóżku obok.

- Yhm...co mówiłeś? Przepraszam zamysłem się.

- Powiedziałem "cieszę się że mieliśmy szansę zagrać z kimś na ich poziomie". - chłopak przytaknął mi, założył słuchawki i położył się. W tej chwili do pokoju wszedł Axel.

- Obiad jest gotowy jak coś - powiedział i wyszedł

- Okej, zaraz zejdziemy! - powiedziałem. Nathan najwidoczniej go nie słyszał. Podszedłem do niego i chwyciłem za ramię, chcąc aby zwrócił na mnie uwagę. Widziałem, że pisał z kimś na telefonie ale nie wtrącałem się w jego sprawy. Kiedy poczuł mój dotyk momentalnie wyłączył telefon i odwrócił się w moją stronę.

- Coś się stało? - zapytał

- Axel przed chwilą przyszedł i mówił że obiad jest gotowy. - odpowiedziałem.

- To chodźmy - uśmiechnął się do mnie, ja zrobiłem to samo.

Pov. Jude

- To ostatni dzień obozu...szybko zleciało. - Powiedziałem do Caleba patrząc w okno.

- Co nie? A dopiero przyjechaliśmy. - odpowiedział robiąc coś na telefonie. Usłyszałem pukanie do drzwi i odwróciłem się.

- Proszę - krzyknęliśmy na raz.

- Hej, nie chcę wam przeszkadzać ale kazano mi przekazać, że obiad jest już gotowy. - powiedział Blaze. Caleb minął napastnika i wyszedł z pokoju. Też chciałem wyjść ale chłopak mnie zatrzymał.

- Powiedziałeś mu? - zapytał.

- Dziś mu powiem. - odpowiedziałem wyrywając swoje ramię z uścisku. Oboje ruszyliśmy na dół, do stołówki.
Usiadłem z Axelem i Markiem. Rozejrzałem się po sali, Stonewall siedział razem z Swiftem i gadali o czymś. Ciągle myślałem o tym co mam mu powiedzieć. Stwierdziłem, że zaproszę go na spacer przy zachodzie słońca. Muszę to zrobić dziś, w końcu jutro wracamy.

- Ziemia do Judaaa - David pomachał mi ręką przed twarzą. Spojrzałem na niego pytająco. - Mark się pyta czy potrenujemy dzisiaj?

- Pewnie - zgodziłem się. Zakończyliśmy posiłek i poszliśmy się przebrać.

______________________

Nie wiem czy jutro wrzucę rozdział ale w czwartek łącznie mam jakieś 5h drogi, więc coś napiszę.

Od wroga do przyjaciela, a może coś więcej... / Jude x Caleb / Inazuma eleven Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz