Zodiaki [4/10]
Co Bucky robi tylko dla Ciebie?
(według Twojego znaku zodiaku)
🐏Baran:
Pozwala Ci mówić pierwsza — nawet gdy już wie, że zaraz wybuchniesz. Kochasz intensywnie, więc on uczy się to przyjmować z miękkim sercem. Czasem tylko szepcze: „Nie musisz zawsze walczyć, już wygrałaś. Masz mnie.”
🐂Byk:
Przygotowuje Ci kąpiel z pianą, świeczkami i dokładnie tym zapachem, który lubisz. Dba o to, żebyś zawsze miała miękkie koce i coś dobrego do jedzenia. Kocha Wasze wieczory w ciszy — tylko on, Ty i spokój.
👯♀️Bliźnięta:
Słucha Cię bez końca, nawet jeśli skaczesz z tematu na temat. Czasem się gubi, ale nigdy nie przerywa. Zapisuje Twoje ulubione cytaty i zaskakuje Cię nimi później.
🦀Rak:
Pamięta, jak wyglądałaś, kiedy płakałaś pierwszy raz przy nim — i od tego czasu zrobił wszystko, żebyś już nie musiała. Zna Twój ulubiony kubek i Twoje ciche dni. Jest przy Tobie nawet wtedy, gdy nie wiesz, że go potrzebujesz.
🦁Lew:
Z dumą pokazuje Cię światu. Trzyma Cię za rękę w każdej sytuacji, nawet jeśli nikt nie patrzy. Każde Twoje zdjęcie w telefonie ma serduszko.
„Ona? To jest całe moje szczęście. I wcale nie przesadzam.”
👧Panna:
Zna Twój grafik lepiej niż Ty sama. Robi Ci herbatę zanim zdążysz pomyśleć, że chcesz. Kiedy masz zły dzień, cicho ogarnia dom, a potem siada obok i robi wszystko, aby cię pocieszyć
⚖️Waga:
Zawsze stara się złagodzić atmosferę, nawet w małych napięciach. Przypomina Ci, dlaczego się kochacie, nawet gdy jesteście pokłóceni.
„Nie obchodzi mnie, kto ma rację. Chcę tylko, żeby nam było razem dobrze.”
🦂Skorpion:
Nie mówi dużo, ale jego spojrzenie mówi wszystko. Uczy się Twojego świata po cichu — zapachów, gestów, słabości.
„Nikt nie musi wiedzieć, ile dla mnie znaczysz. Wystarczy, że ja wiem.”
🏹Strzelec:
Zabiera Cię na spontaniczne wypady — choćby na noc do innego miasta, byle z Tobą. Z Tobą każde miejsce staje się domem.
„Nie ważne gdzie, ważne z kim. Ty jesteś moim kierunkiem.”
🐐Koziorożec:
Z Tobą pierwszy raz pozwala sobie na słabość. Odpuszcza kontrolę, choć cały świat próbował go nauczyć inaczej. Nie mówi "kocham" codziennie — ale przynosi Twoje ulubione bułki, pamięta, że marzniesz i zawsze odprowadza Cię wzrokiem, jakby trochę się bał, że znikniesz.
