Wyprawa po za dom.

59 4 3
                                        

Kozlix i Juki to para, która niedawno się zaręczyła. Od dawna mieszkają razem na przedmieściach miasteczka w niewielkim domu. Oboje pracują nad tym samym blogiem, robią edity i prowadzą tego wattpad'a.

Pewnego porannego dnia Juki wstał wcześnie, wykorzystując sytuację, że Kozlix jeszcze śpi postanowił zrobić jej śniadanie. Narzeczona gdy wstała była zaskoczona, że partnera nie było w łóżku, dlatego zeszła na dół go poszukać. Zobaczyła go w kuchni smażącego jajecznicę w prześmiesznej czapce kucharza.

-Co ty robisz? - Parsknęła śmiechem przyszła małżonka.

-Gotuję! Nie widać? - powiedział z lekkim sarkazmem.

-W czym? - Powiedziała z wielkim "XD" na twarzy.

-W mej czapeczce! - Oznajmił.

Pocałowała go w policzek, usiadła na wyspie rozmawiając i czekając na śniadanie.

Po podaniu dania na talerz okazało się, że Juki głuptasek nie wsypał soli podczas przygotowania. Po godzinie pracy w domu Kozlix postanowiła porozmawiać z partnerem.

-Kochanie...? - Zapytała mraśnym głosem Narzeczonego.

-Słucham. - Oznajmił czekając na odpowiedź.

-Pójdziemy do galerii sztuki "Most Wanted"? - Poprosiła.

-Dobrze, o wpół do trzeciej ci pasuje? - Zapytał.

-Jasne! - Oznajmiła uradowana!

Po odczekanym czasie para zaczęła zmierzać w stronę placówki. Gdy weszli do budynku od razu zaczęli się ekscytować starymi ubraniami, które kiedyś były dostępne w sklepach. Spotkali tam wiele znajomych twarzy, do których mówili hej, cześć... A z niektórymi prowadzili dłuższe konwersacje.

Juki poszedł oglądać wystawy, a Kozlix spotkała swoją przyjaciółkę.

Eykre jest siostrą BonyKnees'a. Mieszka w centrum miasta na szczycie największego wieżowca w Momio Town. Z zawodu jest policjantką, pracuje dla szeryfa Momiowa, Jack'a. Również zajmuje się blogiem oraz jest malarką.

-Hej! - Powiedziała do koleżanki Eykre.

-Cześć! - Odpowiedziała Kozlix

-Co ty tutaj robisz? - Zapytała się zdziwiona.

- Przyszłam oglądać z materacem eksponaty, a ty? - Odpowiedziała i zapytała jednocześnie

-Szef kazał mi powiedzieć o jakie rzeczy miejscowi najbardziej proszą. -Oznajmiła przyjaciółce.

- Dobrze, nie będę ci przeszkadzać, Pa! - Pożegnała się z lekko smutną miną.

-Pa!

Odnalazła swojego narzeczonego i oglądali dalej...

Zanim się obejrzeli nastała godzina 19, jako iż jest zima w tedy było bardzo ciemno.

Po powrocie do domu oboje wykonali wieczorną rutynę i położyli się do snu...

The Momio TownWhere stories live. Discover now