-przestaniesz gapić się w ten cholerny telefon i zaczniesz się z nami bawić?
odwróciłem wzrok od urządzenia i skierowałem go na swojego przyjaciela oraz jednocześnie hypemana, Maćka, który był już trochę zdenerwowany moim zachowaniem. a co robiłem? od jakiejś godziny przeglądałem zdjęcia pewnej dziewczyny na jej instagramie i czytałem opinie ludzi pod fotografią. igor znowu musiał balować z que, wesołą ekipą i reszta swojego squadu. domyślam się tego po jego komentarzu pod zdjęciem. muszę z nim porozmawiać na ten temat bo trochę bardzo mnie wkurwił. ale tylko trochę bardzo.
odkąd zobaczyłem cover dziewczyn na youtube, w którym śpiewały moją piosenkę dałem radę w tydzień obejrzeć wszystkie filmy na ich kanale. ale to olivia zaciekawiła mnie swoją osobą. z filmów wywnioskowałem że jest miła i całkiem zabawna. dodatkowo jest gorąca. jej figura a szczególnie tyłek jest ekstra. no sorry jestem tylko facetem i zwracam uwagę na takie widoki.
-przesadzasz mordko, ale dla ciebie już go wyłączam.
ostatni raz spojrzałem na nowo dodane zdjęcie liv i jak powiedziałem, tak zrobiłem. komórkę schowałem do kieszeni moich dres[w z adidasa i wypiłem swojego shota. przeleciałem... heh ale to fajnie brzmi. przeleciałem spojrzeniem po naszej loży a później całym klubie. nudno trochę było, więc zapaliłem gibona. poczułem jak cały się rozluźniam a świat od razu stał się lepszy.
- żaba a kiedy zaczniesz swoje podboje?
usłyszałem pytanie od mojego hypemana.
-jakie podboje? chcę ją tylko poznać i tyle.
- umów się z nią i będzie po problemie. jakaś randka... albo wiem! szybki seks i już!
świetnie, jeszcze przyczepił się do mnie krystian. zamiast mi pomóc, to przeszedł na ciemną stronę. znamy się od smarkacza i zdaje sobie sprawę, że on wie o mnie wszytko oraz to, co myślę o tej sytuacji.
-zostaw te pomysły dla siebie mordo.
-może ty się boisz?
spojrzałem na maćka jak na idiotę.
- niczego się nie boję, kurwa!
-w takim razie napisz do niej mati. no chyba, że jednak się boisz.
kurwa. wiedziałem, że mnie podpuszczają a oni wiedzieli, że to zadziała. dodatkowo byłem zjarany, co podziałało dwa razy bardziej. w tym momencie nie myślałem o konsekwencjach i zrobiłem coś, co może wszystko zajebać. dosłownie wszystko. ale może tak źle nie będzie?
6 sierpnia '18
CZYTASZ
nice hoodie ||
أدب الهواة◇ instagram's series. part first. ◇ okładka: 33liiv 📷: pintrest, tumblr time: july'18 opublikowany; 28 lipca 2018 zakończony; 03 lutego 2020
