Od jakiegoś czasu mnie tu nie było. Czas to nadrobić.
Jeśli ktoś nie wie, to mam za bardzo niską samoocenę, dlatego się ciełam, ale niestety, czas przyszedł i mama się skapneła, że to robię, to zabrała mi ostre rzeczy i noo. Ale mądra Aduśka znalazła żyletke, wzieła jedną, czekała i się pocieła na stopie (nigdy się tam nie tnijcie, bo boli dwa razy mocniej, rana na mój metra i chodzić się nie da). Zapisała mbie do psychologa i tak w piątek mam kolejną wizyte i oczywiście będę ryczeć. A w ogóle to zaczęłam oglądać Nanami Chan i chcę się trochę do niej upodabiać, ale ogółem to ją lovciam❤ (wiem, jestem głupim dzieckiem)
YOU ARE READING
To, ja
RastgeleCóż, jak pisałąm w opisie jednym słowem, jestem dzieckiem, które lubi dużo atencji i się tnie. Jak tytuł brzmi to ja, czyli z mego nudnego i depresyjnego życia i trochę o mnie. Dziękuję za uwagę zapraszam do czytania, podając kakao i jakiś ciepły ko...
