Stasiu poszedł biegać i nagle zobaczył węgla śpiewającego z gaborem lej low pomieszane z superhiro I walnal je psem jutuberem I poszedł dalej
tam spotkał G smoka tanczacego w stroju banana I Stasiu się na niego wscieknal bo uznał że ten się podaję za dżina z lampy big hitowej i wrzucił go w kosmos i poszedł spać na płocie jak bezpanski feliks który właśnie se gadał z bang czanem który też jezt6bez panski
