droga autorko,
błagam, przywróć „Jak zniszczyć sobie życie na 1000 sposobów”, a jeśli usunęłaś je po to, by wprowadzić korektę lub by może wydać je ze zmienionymi imionami (delulu to moje drugie imię okej), to daj jakiś znak ten fanfik był szczerze najlepszą rzeczą, jaką przeczytałam na wattpadzie W OGÓLE, a jestem tu od jakichś 8 lat, także trochę tego się przewinęło. ta książka to comfort w czystej postaci, a, jak widać po zebranych tu wpisach, czasem każdy tego potrzebuje
with kindest regards,
ade <3