Jedyne co wiem w życiu na pewno, to to, że nigdy nie będę szczęśliwsza niż za czasów, gdy pisałam na wattpadzie głupiutkie historie, gdy uciekałam w nich od rzeczywistości, gdy z wypiekami na twarzy czekałam na nowe rozdziały moich ulubionych opowiadań.
A teraz mam 25 lat, pracę, skończone studia, poważne plany na przyszłość i...i chyba zapomniałam jak to jest pisać. Tworzę coś w głowie, a potem wpatruję się w klawiaturę, nie mogąc nic napisać.
Chciałabym wrócić choć na jeden dzień do tamtych czasów : (