Cześć! Właśnie wrzuciłam nowy rozdział ,,Kamieni dusz". Estera obudzi się w miejscu, które niejednego z nas przyprawiłoby o atak serca... Ktoś się domyśla?
Zbliżamy się do końca tej historii. Zostało tylko dwa rozdziały i zakończenie, będące podsumowaniem i wyjaśnieniem pewnych wątków.
Dziękuję Wam, że jesteście i czytacie. To wiele dla mnie znaczy.
PS. Dzisiaj przypomniał mi się przepis na wafel z mlekiem w proszku i właśnie kończę robić masę.
Słodkiego życia kochani i byle do weekendu, urlopu, przerwy itd. Itd... ;) Ciau;***