Kochana Autorko, trzymasz sie tam jakoś? Tak dawno nie było rozdzialiku żadnego, myślę że nie jestem jedyna która chciałaby wiedzieć po prostu, czy wszystko u ciebie jest w porządku. Nie pospieszam ciebie ani nic, myślę że to, na co sie czeka, potem docenia sie jeszcze bardziej. Pamiętaj proszę, że jesteśmy tutaj z tobą, wspieramy ciebie, i jesteśmy CHOLERNIE wdzięczni za książki o Karolczak i Szymańskim które piszesz. Ja osobiście czytałam je już kilkakrotnie i za każdym razem śmieję sie do łez. Myślę że gdyby ktoś się mnie spytał o moją comfort book, wskazałabym właśnie Poranek o zapachu waty cukrowej lub Dzień o smaku grejpfrutowej oranżady. Anyway, życzę Ci wszystkiego co najlepsze w nowym roku () i mam nadzieję, że niedługo coś od ciebie usłyszymy.