Powinnam przebranżowić się na profesjonalnego jasnowidza albo wróżkę, bo wszystko co sobie pomyślę spełnia się. Jakbym pisała scenariusz, może to nawet komedia
Ostatnio trochę bardziej czuję się jak puzzel, który ma trochę za dużo rogów. Pasuję do każdego innego, ale jednocześnie nie ma żadnego do którego bym pasowała i nie byłabym zastąpiona innym.
(Z cyklu: nie mogę spać)