Mr. Bully rozdział 16 - spoiler
Szukałaś siebie, tak samo jak on, ale i tak wydawało się jakby był o krok przed tobą. Jakby wiedział co robi.
Ale było to tylko złudzenie.
- Teraz przyznaj, że nie jestem gnębicielem - uśmiechnął się figlarnie by pozbyć się napięcia.
- Nigdy nie pozbyłeś się oskarżeń - przypomniałaś, gdy postawa defensywna przejęła twoje ciało.