Małe ogłoszenie:
Jutro nie będzie rozdziału UR - nie wyrobię się :( Skończyły mi się rozdziały z zapasu i od teraz będę pisać na bieżąco, co wiąże się z opóźnieniami. Nie chce też dawać wam byle czego, a nie oszukujmy się, praca nad tak złożoną powieścią wymaga czasu. Postaram się wyrobić na przyszłą sobotę. Obecnie jesteśmy w jakiejś 2/3 całej historii więc przewiduje ich jeszcze… 10? Może mniej może więcej. Równocześnie pracuje i studiuje więc będę wdzięczna za zrozumienie. Niemniej bardzo dziękuję za cały odbiór UR. Nie spodziewałam się, że ta opowieść będzie mieć aż tyle bierzących czytelników ♥️ Jesteście niesamowici!