Corka_Eyno_i_Hadesa

Wstyd mi za moją koleżankę, bo właśnie się dowiedziałam, że opublikowała na Wattpadzie książki w 100% zrobione przez AI, żeby "zostać pisarką". 
          	
          	Kiedyś robiłam eksperyment, gdzie wysyłałam AI części moich opowiadań i pisałam, żeby dokończyło. Przyznam szczerze, różnice były głównie w postaciach, bo albo niektóre usuwało, albo zmieniało im charakter, no i może nie powtarzało tyle "i". 
          	
          	Dodam, że wpadłam także na pomysł wysyłania mu pomysłów i powiem jedno: co jak co, ale nawet bez czytania moich książek zauważylibyście, że to nie ja ani też nikt, kto choć trochę zna się na temacie. 
          	
          	Monolog AI na ten sam temat:
          	
          	Nie sądziłam, że będę musiała pisać coś takiego, ale jest mi po prostu wstyd.
          	Dowiedziałam się, że moja koleżanka publikowała książki napisane przez AI i podpisywała je jako własne. I mówię to jako osoba, która sama próbowała eksperymentować z AI w pisaniu.
          	Najpierw dawałam mu własne rozdziały do kontynuowania. Efekt? Bohaterowie tracili charakter, dialogi brzmiały sztucznie, a emocje były puste.
          	Potem podałam tylko pomysł i kazałam pisać od zera. I wyszło coś, co wyglądało jak książka, ale kompletnie niczego nie czuło.
          	I wtedy zrozumiałam, że pisanie to nie samo składanie zdań.
          	To emocje, doświadczenia i człowiek ukryty między słowami. AI może pomóc w poprawianiu błędów czy researchu, ale nie zastąpi prawdziwego autora.
          	Bo ludzie czytają książki dla emocji, nie dla wygenerowanych słów.

Corka_Eyno_i_Hadesa

Wstyd mi za moją koleżankę, bo właśnie się dowiedziałam, że opublikowała na Wattpadzie książki w 100% zrobione przez AI, żeby "zostać pisarką". 
          
          Kiedyś robiłam eksperyment, gdzie wysyłałam AI części moich opowiadań i pisałam, żeby dokończyło. Przyznam szczerze, różnice były głównie w postaciach, bo albo niektóre usuwało, albo zmieniało im charakter, no i może nie powtarzało tyle "i". 
          
          Dodam, że wpadłam także na pomysł wysyłania mu pomysłów i powiem jedno: co jak co, ale nawet bez czytania moich książek zauważylibyście, że to nie ja ani też nikt, kto choć trochę zna się na temacie. 
          
          Monolog AI na ten sam temat:
          
          Nie sądziłam, że będę musiała pisać coś takiego, ale jest mi po prostu wstyd.
          Dowiedziałam się, że moja koleżanka publikowała książki napisane przez AI i podpisywała je jako własne. I mówię to jako osoba, która sama próbowała eksperymentować z AI w pisaniu.
          Najpierw dawałam mu własne rozdziały do kontynuowania. Efekt? Bohaterowie tracili charakter, dialogi brzmiały sztucznie, a emocje były puste.
          Potem podałam tylko pomysł i kazałam pisać od zera. I wyszło coś, co wyglądało jak książka, ale kompletnie niczego nie czuło.
          I wtedy zrozumiałam, że pisanie to nie samo składanie zdań.
          To emocje, doświadczenia i człowiek ukryty między słowami. AI może pomóc w poprawianiu błędów czy researchu, ale nie zastąpi prawdziwego autora.
          Bo ludzie czytają książki dla emocji, nie dla wygenerowanych słów.

Corka_Eyno_i_Hadesa

NIE MOGĘ PO PROSTU! Patrzę w powiadomienia. Powiadomienie od zespołu Wattpad. Czytam (jest po angielsku, a u mnie z nim słabo). Rozumiem kilka słów. Wydaje mi się, że chodzi o to, że trwają prace nad zamknięciem jakiejś serii. Przerażona, wklepuję wiadomość w tłumacza. A TO REKLAMA JAKIEJŚ JEBANEJ LISTY, KURWA, LEKTUR!!! WATTPAD, BĘDZIECIE MI PŁACIĆ ODSZKODOWANIE ZA JEBANY ZAWAŁ SERCA!!! Do Was też coś takiego się wysłało?

Aidlyn13sbg

@ Corka_Eyno_i_Hadesa  Ja też coś takiego dostałam, ale kiedy w to weszłam i zobaczyłam że po angielsku to stwierdziłam że nie będę nawet próbowała tego przeczytać 
Reply

Corka_Eyno_i_Hadesa

@ Aidlyn13sbg  Mogliby przynajmniej zrobić jakieś listy dla każdego obsługiwanego języka, bo to kpiny (i niepotrzebne zawały serca). 
Reply

Corka_Eyno_i_Hadesa

@ Corka_Eyno_i_Hadesa  I jeszcze pytają o chęć bycia ambasadorem, WTF?
Reply

Corka_Eyno_i_Hadesa

Tej, upiekło mi się. Chyba. Mama wraca dopiero jutro, więc nie wiem do końca, jak się sprawy mają, ale na 99,9% nic o TYM nie wie.

Aidlyn13sbg

@ Corka_Eyno_i_Hadesa  sorry Boss
Reply

Aidlyn13sbg

@ Corka_Eyno_i_Hadesa  luz, żartuję
Reply

Corka_Eyno_i_Hadesa

@ Aidlyn13sbg  No mi do śmiechu nie było.
Reply

Corka_Eyno_i_Hadesa

Źle się wczoraj wyraziłam: rozdziały MOGĄ się pojawiać, ale nie zawsze w terminie, bo wcale się nie zdziwię, jeśli teraz będę miała przesrane. Teraz postaram się nawalić Wam jak najwięcej rozdziałów, bo od poniedziałku całkiem możliwe, że będę miała szlaban na wieki. 

Corka_Eyno_i_Hadesa

@ Corka_Eyno_i_Hadesa  Z plusów mam telefon w szkole (zakaz wchodzi dopiero od kolejnego roku). 
Reply

Corka_Eyno_i_Hadesa

Skończyłam pisać egzaminy, więc zrobię małe podsumowanie (bo czemu nie).
          
          Dzień pierwszy: polski poszedł mi gorzej, niż myślałam (czym jest "formant"!?), ale obstawiam dobry wynik, bo tak jak języków obcych nie umiem, to polski idzie mi mega dobrze. 
          
          Dzień drugi: matmę też umiem, ale muszę przyznać, że poszła mi lepiej, niż się spodziewałam i obstawiam, że wynik będzie zbliżony do tego z polskiego. W tym dniu siedziałam w pierwszej ławce centralnie przed biurkiem pana Zbyszka (tego jednego nauczyciela, który jest mega fajny, ale budzi grozę). Wydawało mi się, że pół egzaminu się na mnie patrzył i uśmiechał...
          
          Dzień trzeci: choć z angielskiego jestem chujowa, to myślę, że poszło mi dobrze j będę mieć z 70%. Co do Zbyszka. Nie wydawało mi się. Tuż przed egzaminem przyszedł, zapytał, gdzie siedzę (a ja myślę, o co chodzi) i powiedział, że on pół dnia próbował trzymać długopis tak jak ja (a ja robię to mega dziwnie) i mu nie wychodziło. 
          
          Boję się, co będzie jutro, bo mam z nim lekcje. Znając jego, będzie kazał mi uczyć go, jak trzymam długopis... 
          
          Co to długopisu: wrzucę do "KOLTC na wakacjach w Polsce" zdjęcie, jak trzymam długopis (co ciekawe, trzymam go tak tylko ręką dominującą, tą drugą już normalnie). 
          
          A, i jeszcze moje ✨sTyLiZaCjE✨. 
          
          Dnia pierwszego byłam ubrana tak, że Aga powiedziała mi, że wyglądam jak jakaś polonistka. 
          
          Dnia drugiego i trzeciego, zdaniem Ady, miałam "oufit jak na pogrzeb", a Martynka powiedziała mi, że wyglądam jak stewardessa. Najwyraźniej miałam stylówkę na stewardessę idącą na pogrzeb. 
          
          Cieszę się, że to już za mną. Teraz będę mieć więcej czasu na pisanie, więc postaram się pisać więcej. 
          
          Życzę Wam, by Automateusz nie popsuł Wam wyników i żeby Olivier nie był krytyczny w ocenianiu Waszego e-maila. 
          
          To... Tyle. 

Rosaline_Grace

@ Corka_Eyno_i_Hadesa  życzę wysokich wyników! :D
            formaty to są ze słowotwórstwa, na debila to są literki, które się dodaje, by stworzyć nowe słowo np. Dom + ek = domek, ek to formant
Reply

Piwonie13

@ Corka_Eyno_i_Hadesa  oby jak najwyższych wyników 
Reply

Aidlyn13sbg

@ Corka_Eyno_i_Hadesa  No to zajebiście. Gratkiii! 
Reply