Ehatakya
*wita się w sposób neutralny, niezbyt oficjalny ani niezbyt luźny, obecnie w polszczyźnie raczej niewystępujący*
Szczaw jest pyszniasty i tak bardzo kojarzy mi się z dzieciństwem, że chętnie pojdę go z Tobą powcinać. Napełniwszy się słonecznymi wspomnieniami dzieciństwa za sprawą tych zielonych liści, chętnie pomogę Ci w łapaniu żab.
A jeśli nam starczy sił, to może się zastanowimy, jak naprostować te wymięte dusze?
Dobrego życia!
Cynefia
@ Ehatakya aww, cudownego wieczoru!!
Myślę, że lepiej trzeba się zastanowić czy w ogóle się da naprostować te dusze, chyba że masz pomysł jak wyzbyć się wszelakich uczuć i emocji, wtedy posłucham pilnie, hahaha