@Delussional Łukaszu, jeszcze nie czytałam wszystkich Twoich dzieł (z naciskiem na jeszcze). Przeczytałam "Ta która mnie zniszczyła" i czytam "Spaślaka" i uwierz mi, z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że Twoja proza jest znakomita pod każdym względem. Moje uwagi traktuj raczej jak kropkę nad "i" :) Twój styl jest niezwykle dojrzały i wypracowany, a każdy rozdział starannie wykończony. W zasadzie nie potrzebujesz poprawek, a jedynie delikatnych szlifów :) Podpinam się pod tym, co tutaj napisałeś: nie powinniśmy wrzucać treści nieprzygotowanych i pisanych na chybcika, mnie też się to zdarza, a wynika to z prostego faktu – w pierwszym odruchu jesteśmy tak mocno zadowoleni ze swojej pracy, że chcemy natychmiast podzielić się tym z szerszą publiką, to chyba zdrowy odruch, więc nie biczuj się za mocno :) Druga kwestia: platforma społecznościowa do nabijania like'ów.... cieszę się, że nie jesteś jednym z tych;"super rozdział, wpadnij do mnie"
Bardzo dziękuję za polecenie mojego profilu, niemniej jednak, biorąc pod uwagę, że to JA jestem jednym z powodów, dla których będziesz publikował rzadziej, czuję wyrzuty sumienia i tylko czekam, aż Twoi fani mnie zlinczują :D
Ostatnia sprawa: "Mam milion pomysłów na "Spaślaka", nie wszystkie są dobre. Raczej większość jest do chrzanu. Dlatego też moja decyzja. Będę Was informował na bieżąco." - Przepraszam bardzo, co? Co ty chrzanisz ?!
Chwilowy brak weny nie oznacza, że twoje pomysły są do kitu, nie, nie wierzę w to! Trzymaj się ciepło i czekamy cierpliwie na nowości, połamania klawiszy :)