Hej, mam pytanie i fajnie by było jakby ktoś wiedział co mam zrobić… Ktoś może zna się na śpiewie? Bo jest to jedyna rzecz, która mi wychodzi a w ostatnim czasie bardzo się w tym opuściłam, mimo że ćwiczę codziennie.
Absolutnie nie chcę wzbudzić tutaj u nikogo współczucia. To naprawdę nie jest moim celem, więc jeżeli ktoś zna się na takim utraceniu głosu to proszę w tym przypadku chociaż odpisać na tablicy. Jest to do mnie naprawdę ciężkie, ponieważ śpiew napędza mnie do wszystkiego. Gdyby nie on pewnie nawet bym się nie wzięła za pisanie książek, ale to już za długa historia, żeby ją opowiedzieć.
Więc wracając, jeżeli ktoś wie co mam zrobić to będę wdzięczna za każdą radę.⬇️
(Naprawdę jest tragedia porównując z nagraniami z przed kilku miesięcy)
Życzę miłego dzionka<33