camisa_pisze

Hejka! Chciałabym zaprosić do mojej książki.
          
          „Kiedyś znałem cię całą. Każdy fałszywy dźwięk, śmiech przy mahoniowym pianinie i zapach szarlotki na twoich dłoniach. Dziś nie wiem nawet, jak wyglądasz”.
          
          Dwanaście lat to wystarczająco dużo czasu, by stać się kimś obcym. Charlotte Burton ma dwadzieścia siedem lat i dłonie, które nigdy nie drżą, bo dawno przestały czuć cokolwiek poza chłodem stali. Wybudowała mur z sukcesów i sterylnej ciszy, by zagłuszyć echo „dwóch tygodni", które nigdy się nie skończyły.
          
          To niesamowite, jak wiele potrafi zburzyć milczenie. Jak bardzo brak jednego słowa może zmienić wspólną melodię w hałas, którego nie da się znieść.
          
           Czy pod białą maską wciąż kryje się Lottie? Ona boi się, że w lustrze nie widzi już nikogo, kogo on mógłby rozpoznać. Niektóre obietnice nie wygasają.
          One po prostu gniją w ciemności, czekając na jeden, właściwy akord.
          Czy można naprawić serce, które od lat bije tylko z przyzwyczajenia?
          
          https://www.wattpad.com/story/409362124?utm_source=ios&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details&wp_uname=itzmehi___
          

elvalur

Hej! Podrzucam polecajkę 
          Romans hokejowy z nutą bólu i nadziei.
          Ona zaczyna życie od zera w Bostonie.
          On żyje w cieniu hokejowej legendy i własnej przeszłości.
          Harvard, lód i uczucie, którego żadne z nich nie planowało.
          Frozen Hearts: Rise Up - jeśli lubisz historie, które powoli się rozgrzewają ❄️
          
          https://www.wattpad.com/story/388129787-frozen-hearts-rise-up