Lilith_1323

​Cześć kochani! ❄️
          	​Choć za oknem mamy teraz zupełnie inne klimaty i pełnię lata, w świecie Maddie i Natana przenieśliśmy się właśnie w magiczny, grudniowy Gdańsk.
          	​Wiem, że to nieco przewrotne czytać o śniegu, choince i zapachu pomarańczy z goździkami w ciepłe dni, ale mam nadzieję, że ten nieco spokojniejszy, pełen ciepła i bliskości Rozdział przypadnie Wam do gustu. Czasami bohaterowie (i my razem z nimi!) potrzebują chwili wytchnienia, żeby złapać oddech. Choć... jak to u nas bywa, cień przeszłości nie daje o sobie tak łatwo zapomnieć.
          	​Chciałam Wam też z całego serca podziękować za Waszą niesamowitą aktywność, komentarze i zaangażowanie, to cudowne widzieć, że wracacie do Maddie I Natana z taką energią. Oby tak zostało!
          	​A w kolejnych rozdziałach? Będzie się działo, oj będzie... Przygotujcie się na zwroty akcji! ✨
          	​Miłej lektury i buziaki! <333

Lilith_1323

​Cześć kochani! ❄️
          ​Choć za oknem mamy teraz zupełnie inne klimaty i pełnię lata, w świecie Maddie i Natana przenieśliśmy się właśnie w magiczny, grudniowy Gdańsk.
          ​Wiem, że to nieco przewrotne czytać o śniegu, choince i zapachu pomarańczy z goździkami w ciepłe dni, ale mam nadzieję, że ten nieco spokojniejszy, pełen ciepła i bliskości Rozdział przypadnie Wam do gustu. Czasami bohaterowie (i my razem z nimi!) potrzebują chwili wytchnienia, żeby złapać oddech. Choć... jak to u nas bywa, cień przeszłości nie daje o sobie tak łatwo zapomnieć.
          ​Chciałam Wam też z całego serca podziękować za Waszą niesamowitą aktywność, komentarze i zaangażowanie, to cudowne widzieć, że wracacie do Maddie I Natana z taką energią. Oby tak zostało!
          ​A w kolejnych rozdziałach? Będzie się działo, oj będzie... Przygotujcie się na zwroty akcji! ✨
          ​Miłej lektury i buziaki! <333

Lilith_1323

Moi Drodzy, mała niespodzianka <3! 
          Znalazłam skróconą wersję wierszu mojej babci i stwierdziłam, że go tu wrzucę, zawsze wszystko pisała do szuflady, ale uważam, że zasługuje na coś więcej niż szuflada, więc wrzucam, to tutaj i mam nadzieję, że się spodoba, jeśli tak to może wyszukam coś jeszcze. Wierszyk jest o tym, co nas otacza codziennie, jak małe rzeczy można doceniać, a nasz świat wokół staje się piękniejszy. Babcia opisuje miasteczko rodzinne, zapraszam do przeczytania krótkiego fragmentu i mam nadzieję, że niespodzianka się podoba <333!!!
          
          
          Moje miasto leży w kotlinie.
          Przez moje miasto rzeka  płynie.
          Kamienna twierdza wyrasta nad mostem,
          Pod nią ratuszowa trąbka ogłasza godzinę dwunastą.
          Kolorowe kamieniczki z wiekowymi rzeźbami otaczają Rynek, jak anioły przebrane.
          Figury Świętych na moście kłaniają się ludziom spieszącym do kościoła i dworca.
          Pod nim kanał rzeczny Młynówką zwany, po którym w lecie gondole pływają.
          Stare kościoły pysznią się strojem złotym, wiekowym i wszystkich zapraszając.

Lilith_1323

Cześć kochani! 
          Najmocniej Was przepraszam za tę dłuższą przerwę (chyba minął już z tydzień od ostatniej aktualizacji!). Przyznaję bez bicia – wkradło się u mnie brak weny, za co bardzo, bardzo przepraszam. 
          ​Mam jednak nadzieję, że ten nowy rozdział o azylu Natana i tej dziwnej, toksycznej wizycie Lukasa umili Wam ten czas! Dajcie mi koniecznie znać w komentarzach, co o tym sądzicie i nie żałujcie proszę gwiazdek oraz komentarzy, bo to dla mnie ogromna motywacja do działania i znak, że czekacie na dalsze losy bohaterów! ⭐
          ​Dziękuję, że jesteście ze mną. Do szybkiego zobaczenia w kolejnym rozdziale! ✨

Lilith_1323

Hangar, zapach starej farby i wspomnienia, które miały nigdy nie wrócić. W najnowszym rozdziale relacja Maddie z Lukasem wchodzi na jeszcze bardziej niebezpieczny poziom. Czy można wierzyć komuś, kto twierdzi, że chce nas „chronić”, podczas gdy czujemy, że powoli tracimy oddech?
          Kolejny Rozdział już dostępny, zapraszam <3!

MikaMiraii

@ Lilith_1323  ❤️
Reply

Lilith_1323

Hej kochani! Właśnie dodałam kolejny fragment historii Maddie i Natana. Przyznam, że ten rozdział pisał się sam , emocje w nim zawarte są dla mnie bardzo ważne.
          ​Muszę się też przyznać do czegoś, co trochę mnie smuci... Ostatnio zauważyłam, że aktywność pod rozdziałami znacznie spadła. Jako autorkę, bardzo napędzają mnie Wasze komentarze i gwiazdki – to dzięki nim wiem, że ta historia żyje i że warto pisać dalej. Jeśli macie chwilę, dajcie znać, co sądzicie o tym, co właśnie dzieje się między Maddie, Lukasem a Natanem! Każde Wasze słowo jest dla mnie ogromną motywacją.
          ​Miłego czytania! ✨

Lilith_1323

Nowy Rozdział już wleciał ! 
          Maddie zaczyna zauważać, że "bezpieczna przystań" Lukasa staje się klatką. Czy Natan zdoła przekonać ją, że naprawdę się zmienił, zanim Lukas całkowicie odetnie ją od prawdy? Jak myślicie, co knuje Lukas?
          Lećcie czytać I miłego weekendu kochani i dużo siły na upały, nie zapominajcie o nawodnieniu! <333
          
          
          ​
          
          

Lilith_1323

Maddie w końcu mówi "dość", a Natan zaczyna rozumieć, co stracił. 
          ​Nowy Rozdział już dostępny! Zmiana narracji – sprawdzamy, co dzieje się w głowie Natana. Czy jego przemiana wystarczy, by odzyskać zaufanie Maddie, czy Lukas już zdążył ją sobie "oswoić"? 
          ​Dajcie znać w komentarzach: Team Lukas czy Team Natan? Czy wierzycie w szczere intencje Lukasa?

SerceNaKartach

@ Lilith_1323  A mi się dopiero dzisiaj nowe powiadomienia pokazały i zorientowałam się że dodałaś już drugi tom!!! Dodałam do biblioteki i w wolnej chwili przysiądę 
Reply

Lilith_1323

@ SerceNaKartach  Fajnie, że już jest w Twojej biblioteczce! Daj koniecznie znać, jak wrażenia po lekturze w wolnej chwili <3
Reply

Lilith_1323

Gdańsk wcale nie jest bezpieczną przystanią... ️
          ​Nowy Rozdział już dostępny! Napięcie rośnie, a Maddie jest w sytuacji, w której każdy ruch może być tym ostatnim. Spotkanie z Lukasem to dopiero początek, a Natan… cóż, Natan w końcu dotarł na miejsce, ale to, co zobaczył, wywróciło jego plan do góry nogami.
          ​Co myślicie o postawie Lukasa? Manipulacja czy szczera chęć naprawienia błędów? I jak myślicie, czy Natan wytrzyma i nie zareaguje zbyt pochopnie? Dajcie znać w komentarzach! 

Lilith_1323

​„Czasem trzeba coś zburzyć, żeby wybudować coś trwalszego”. 
          ​Lukas wrócił, Natan rusza do Gdańska, a Maddie jest w samym centrum burzy.
          Rozdział 2 nowej części, już gotowy , zapraszam do czytania i miłego wieczoru kochani <3!