Szkoda, że nie kuleję. Dlaczego? Bo mógłbym mieć taką laskę jak ty.
Chyba studiujesz medycynę, bo podnosisz mi tętno.
Nie jestem co prawda dawcą narządów, ale chcę ci oddać swoje serce.
Mam nadzieję, że umiesz robić sztuczne oddychanie, bo jak na ciebie patrzę, zapiera mi dech w piersi.
Hej, głosy w mojej głowie mi powiedziały, żebym do ciebie zagadał.