Mr_Kossta

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!
          	Niech karp nie ma ości, barszcz nie ucieka z talerza, a Mikołaj trafi z prezentem lepiej niż prognoza pogody. Spokoju, radości i świątecznego lenistwa bez wyrzutów sumienia.

SoraKurosaki89

Komentarz do opowiadania: Harmonia i chaos: Polowanie na Nahale
          
          Uwaga: komentarz zawiera spoilery ⚠️!!!
          
          Bardzo miło zaskoczyło mnie to opowiadanie i muszę przyznać, że kompletnie mnie wciągnęło. Zwykle nie przepadam za historiami opartymi na obrzędach, a tutaj od samego początku złapałam się na tym, że czytam z ogromnym zainteresowaniem. Główna bohaterka od razu dała się polubić — jest sprytna, szybka, inteligentna i naprawdę idealnie pasuje do roli Bogini Nahalii. Sama bogini też jest niezwykle intrygująca, a motyw jej czerwonych oczu zrobił na mnie ogromne wrażenie.
          Uwielbiam humor obecny w tej historii. Mieszkańcy, którzy pomagali Ifrze w ucieczce, byli cudowni — moment, gdy kobieta rozpostarła płaszcz, żeby ją zasłonić przed mężczyznami, był jednocześnie ciepły i zabawny. Cała społeczność bawiąca się pościgiem, jedni specjalnie wprowadzający Cazira w błąd, inni kibicujący, teatralne zatrzymywanie go pytaniami i zagadkami… śmiałam się naprawdę głośno. Tekst ma lekkość, a humor wynika naturalnie z sytuacji, nie jest wymuszony.
          Cz.1
          

SoraKurosaki89

@ Mr_Kossta  Rozumiem dziękuję za wyjaśnienie ale i tak chętnie poczytam opko dalej;)
Balas

Mr_Kossta

@ SoraKurosaki89  Dziękuję . Akurat  historia Ifry i Cazira została domknięta. Możliwe, że w drugiej części głównej historii się pojawią iż cześć fabuły będzie na Nahla Jazira.
Balas

SoraKurosaki89

Cz.2
            Ifra jako psotnica to absolutne złoto — raz kradnie drewnianą łyżkę, innym razem robi czarne smugi na policzku przypadkowej kobiecie, a porównanie jej do lisa w kurniku jest po prostu idealne. Bardzo polubiłam tę bohaterkę, ma w sobie mnóstwo uroku i charakteru.
            Cazir to kolejny strzał w dziesiątkę. Od początku było widać, że jest inteligentny i gdyby tylko chciał, mógłby ją złapać już dawno. Ich dynamika — spryt i szybkość kontra mądrość i cierpliwość — była niesamowicie ekscytująca. Moment, gdy powiedział „idę po ciebie, mała liścio”, zabrzmiał bardziej jak obietnica niż groźba. A kiedy wyszło na jaw, że modlił się do Nahalii przez pięć lat o partnerkę… serce po prostu mięknie. Moim zdaniem bogini wybrała mu najlepszą możliwą.
            Scena w świątyni, gdy Ifra dotarła, by złożyć dary, dała mi prawdziwe poczucie ulgi — razem z nią mogłam wreszcie odetchnąć. Bardzo podobał mi się też motyw błogosławieństwa i to, że kapłanka kazała jej odpocząć, bo zasłużyła. Piękne domknięcie napięcia. A potem… wybór wybranka. Emocje były ogromne — serio miałam ochotę piszczeć jak nastolatka, zwłaszcza gdy padło na brodacza i w końcu poznaliśmy jego imię. No i ten pocałunek… OMG. Idealna kropka nad „i”.
            Bardzo podoba mi się też idea, że Nahalia traktuje wszystkich jednakowo — to nadaje całej historii poczucie sprawiedliwości i harmonii. Jej ukazanie się w pełnej okazałości było niezwykle satysfakcjonujące i pięknie spina całość.
            Mam ogromną nadzieję, że jeszcze wrócimy w kolejnych rozdziałach do Cazira i Ifry, bo naprawdę ich polubiłam. To opowiadanie trafia do grona moich ulubionych i z przyjemnością będę kontynuować czytanie — oby tylko nie trzeba było zbyt długo czekać na następny rozdział ❤️
            
            Życzę weny twórczej ❤ 
            ~Sora/Lyn
            
Balas

Mr_Kossta

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!
          Niech karp nie ma ości, barszcz nie ucieka z talerza, a Mikołaj trafi z prezentem lepiej niż prognoza pogody. Spokoju, radości i świątecznego lenistwa bez wyrzutów sumienia.

ShadowMon9

Hej! Jeśli szukasz jakieś serii fantasy, która wchodzi na tematy cięższe, czasem nawet metafizyczne to serdecznie zapraszam do mojej nowej serii, którą dopiero zaczynam ale mam na nią naprawdę ambitny plan. 
          Z wielką chęcią usłyszę twoją opinię. A wręcz o nią proszę. Jestem nowy i chciałbym się rozwinąć jak najbardziej.
          
          https://www.wattpad.com/story/398389910?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=share_writing&wp_page=create&wp_uname=ShadowMon9

asclaw

Powiedz, że jestem nieczuła
          Ale ja dopiero się rozkręcam
          Mam oczu skierowane na cel
          Teraz, teraz
          
          (Ooh, ooh, ooh)
          Dopóki wojna nie będzie wygrana
          Dopóki nie nadejdzie królestwo
          (Ooh, ooh, ooh)
          Nigdy nie ucieknę
          
          Najlepiej okaż mi swą lojalność
          Bo odbiorę świat, który zobaczysz
          Będą mnie zwali, zwali
          Będą mnie zwali monarchią
          Najlepiej okaż mi swą lojalność
          Bo odbiorę świat, który zobaczysz
          Będą mnie zwali, zwali
          Będą mnie zwali monarchią
          
          Będą mnie zwali monarchią
          
          Mówią, że jestem niebezpieczna, ponieważ
          Uwolniłam się ze wszystkich klatek
          Nie, nie usiądę i nie będę tego wysłuchiwać
          Teraz, teraz
          Porzucili mnie na śmierć, chyba nigdy się nie nauczą
          Za każdym razem gdy się załamuję, jest po prostu więcej bólu do podpalenia
          Oni nigdy, nigdy, nigdy się nie nauczą
          
          (Ooh, ooh, ooh)
          Dopóki wojna nie będzie wygrana
          Dopóki nie nadejdzie królestwo
          (Ooh, ooh, ooh)
          Nigdy nie ucieknę
          
          Najlepiej okaż mi swą lojalność
          Bo odbiorę świat, który zobaczysz
          Będą mnie zwali, zwali
          Będą mnie zwali monarchią
          Najlepiej okaż mi swą lojalność
          Bo odbiorę świat, który zobaczysz
          Będą mnie zwali, zwali
          Będą mnie zwali monarchią
          
          Będą mnie zwali monarchią
          Będą mnie zwali monarchią
          
          (Nazwią mnie monarchią)
          (Nazwią mnie)
          Będą mnie zwali monarchią
          (Nazwią mnie monarchią)
          (Nazwią mnie)

Mr_Kossta

@ asclaw  nice
Balas

Femboy_Queen

Hejka. Chciałabym cię zaprosić do lekturki tego opowiadania, które w zamierzeniu miało być oneshotem, zainspirowanym obejrzeniem kolejnego horroru klasy B o opętaniach, jednak na skutek dopisującej weny szybko ewoluuje do większych rozmiarów. Pozostawienie po sobie komentarza będzie bardzo mile widziane ^^ 
          
          Opis: 
          
          Młody ksiądz Jakub po przyjeździe na niewielką podlaską wieś z wymierającą populacją wiernych musi mierzyć się z wieloma problemami - i jak niebawem wychodzi na jaw, jego główne życiowe zmartwienie, jakim była do tej pory niewidomość, okaże się w świetle duchowych rozterek kwestią całkiem poboczną i niezbyt ważną. Wiara to bowiem rzecz delikatna i nietrudna do podkopania - a jak się okazuje, problem ten dotyka nawet wielebnych. 
          
          Trzeba jednak ojcu Jakubowi oddać, że jego główny partner w tej teologicznej dyskusji do prostych przeciwników nie należy. 
          
          Aspirujący egzorcysta, targany rozterkami, a do tego jego tajemniczy gość, który poza uwielbieniem do wina i ekscentrycznych pogawędek zdaje się z czasem coraz bardziej interesować osobą kapłana. Co z tych dyskusji wyniknie? Czy ciekawość i chęć zgłębienia faktycznie jest zgubna dla wiary, czy może jest jedynie środkiem dla jej umocnienia? 
          
          Na te i wiele innych pytań natury teologiczno - romantycznej odpowiemy sobie w tej książce. 
          
          Zapraszam do szczerej opinii, a może i dyskusji. Miłej lekturki! 
          
          https://www.wattpad.com/1419851713?utm_source=ios&utm_medium=link&utm_content=share_reading&wp_page=reading_part_end&wp_uname=Femboy_Queen

_Natulla_

Hej :) Chciałabym Cię zaprosić do przeczytania moich książek :) Mam nadzieję, że coś przypadnie ci do gustu i zostaniesz ze mną na dłużej <3
          
          „Na wschód od Bari”
          Słoneczne Włochy, piękne miasteczko, przystojny adwokat, niebezpieczne porachunki wpływowej rodziny, wyjątkowo wredna staruszka, brak znajomości języka, a pośrodku tego wszystkiego ona- młoda Polka z problemami finansowymi. 
          Po miłosnych i finansowych zawirowaniach dwudziestoletnia Marta wyjeżdża do posiadłości na obrzeżach Bari, gdzie zatrudnia się jako opiekunka dla niebywale złośliwej starszej kobiety. Jeszcze nie wie, że ten wyjazd na zawsze zmieni jej życie, a wszystko do czego dążyła, nagle straci znaczenie.
          https://www.wattpad.com/story/347524325-na-wsch%C3%B3d-od-bari
          
          „W imię wolności”:
          Kiedy zostaje porwana młoda dziewczyna, każdy jej dzień wypełniony jest bezsilnością, bólem, tęsknotą za normalnym życiem i obezwładniającym strachem. Ale ona nie zamierza się poddać, chce walczyć o swoją wolność.
          Bohaterowie wciągają w niebezpieczny świat pełen pasji i emocji. Jest to historia, w której nienawiść miesza się z pożądaniem, a prawda przeplata z kłamstwem. Historia o mężczyźnie, który nie mógł wybrać swojej życiowej drogi oraz charakternej Polce, która musi nauczyć się kontrolować swój temperament, żeby przeżyć. Jednego dnia życie tej dwójki wywraca się do góry nogami. Od tego momentu obydwoje będą zmuszeni stale naruszać swoje granice.
          https://www.wattpad.com/story/331600951-w-imi%C4%99-wolno%C5%9Bci