Dzień dobry !
Kochani. Wiem, że wielu z was czekało, być może z niepisanym żalem do mnie. Na pociechę powiem wam, że ja też mam do siebie żal i nigdy nie sądziłam, że problemy życia codziennego mogą tak odebrać czas.
Jednak nigdy nie zapomniałam i z ogromnym opóźnieniem - w końcu jestem <3 Z wyczekaną, ostatnią częścią Tajemnicy Piekieł, jako prezent na święta. Także wpadnijcie i przeczytajcie prolog. Będzie się działo :*
Wesołych Świąt !
P.S. Nie gwarantuję, że rozdziały będą płynnie pojawiać się codziennie. A raczej na pewno nie będą, ale obiecuję, że będą wpływać regularnie.